Wieża Widokowa Paprotnia
Wieża Widokowa Paprotnia to stalowo-drewniana konstrukcja stojąca przy drodze krajowej nr 92 między Koninem a Kołem. Oddana do użytku w kwietniu 2015 roku, daje możliwość spojrzenia na rozległą panoramę Wielkopolski Wschodniej z perspektywy prawie 140 metrów nad poziomem morza. Dla regionu, gdzie dominują niziny i łagodne pagórki, to naprawdę rzadka okazja do zobaczenia okolicy z lotu ptaka.
Sama wieża ma 22 metry wysokości, ale to nie wszystko. Została postawiona na wzgórzu wznoszącym się na 118 metrów n.p.m., co znacząco powiększa zasięg widoków.
- zapierające dech w piersiach widoki
- wygodne schody
- bliskość placu zabaw
- idealne na rodzinne wycieczki
- możliwość kontaktu wzrokowego z inną wieżą
Ile schodów prowadzi na szczyt wieży w Paprotni
Do okrągłego tarasu widokowego, który znajduje się na wysokości 18 metrów, prowadzi 105 stopni. Nie brzmi to może imponująco, ale warto pamiętać, że schody są szerokie i wygodne. Wspinaczka nie męczy nadmiernie, nawet jeśli ktoś nie uprawia regularnie sportu. Po drodze można zrobić sobie przerwę i podziwiać widoki, które z każdym metrem robią się coraz ciekawsze.
Konstrukcja opiera się na czterech stalowych nogach, a elementy wykończeniowe – klatka schodowa, pokrycie dachu i bariery ochronne – wykonano z drewna. To połączenie stali i drewna sprawia, że wieża wygląda lekko i naturalnie, nie dominuje nad krajobrazem jak betonowy kolos.
Co widać z wieży widokowej w Paprotni
Z tarasu rozciąga się widok na pradolinę warszawsko-berlińską – wielką wklęsłą formę terenu ukształtowaną przez cofający się lądolód miliony lat temu. W praktyce oznacza to patchwork pól uprawnych, lasów, niewielkich wiosek i morenowych pagórków. Krajobraz spokojny, zielony, bez nadmiaru zabudowań.
Przy dobrej widoczności można dostrzec kilka charakterystycznych punktów orientacyjnych. Bazylikę w Licheniu – jeden z największych kościołów w Polsce – widać dzięki jej charakterystycznej kopule. Elektrownie w Koninie i Turku również zaznaczają się wyraźnie na horyzoncie. Można też zobaczyć samo miasto Konin oraz okoliczne miejscowości: Paprotnię, Genowefę, Krzymów.
Ciekawostka: z wieży w Paprotni można nawiązać „kontakt wzrokowy” z osobami odwiedzającymi drugą wieżę widokową w gminie Krzymów – tę na Złotej Górze. Jeśli ktoś ma lornetkę, może spróbować pomachać do turystów znajdujących się na najwyższym wzniesieniu Wielkopolski Wschodniej.
Wieża na Złotej Górze powstała rok wcześniej, w marcu 2014 roku, i stoi na wysokości około 191 metrów n.p.m. Obie wieże tworzą swoisty system punktów widokowych w powiecie konińskim.
Dla kogo jest wieża w Paprotni
To miejsce uniwersalne. Rodziny z dziećmi znajdą tu spokojną atrakcję – wspinaczka na wieżę to przygoda, która nie wymaga specjalnego przygotowania, a widoki z góry zachwycają nawet najmłodszych. Obok wieży znajduje się plac zabaw, więc dzieci mają dodatkową rozrywkę. Jest też zadaszona altana z ławkami i miejsce na ognisko, co sprawia, że można tu spędzić więcej czasu niż tylko te 20-30 minut potrzebnych na zwiedzenie samej wieży.
Miłośnicy turystyki rowerowej chętnie zatrzymują się tutaj podczas przejazdu trasą nr 92. Wieża stoi przy głównej drodze, więc dojazd nie sprawia problemów. Duża siłownia plenerowa przyciąga osoby, które łączą aktywność fizyczną z wypoczynkiem na świeżym powietrzu.
Motocykliści też lubią to miejsce – podczas otwarcia wieży w 2015 roku przybyli właśnie oni, obok pieszych turystów i rowerzystów. To punkt, gdzie można się zatrzymać, zrobić sobie przerwę w trasie i zobaczyć coś więcej niż tylko pobocze drogi.
Pradolina warszawsko-berlińska z perspektywy wieży
Nie każdy wie, że stojąc na wieży w Paprotni, patrzy się na teren ukształtowany przez lądolód z epoki lodowcowej. Pradolina warszawsko-berlińska to potężna forma terenu ciągnąca się przez Polskę i Niemcy – szeroka dolina, którą wypełniły wody z topniejącego lodowca. Dziś to mozaika nizin pokrytych lasami i polami uprawnymi oraz pagórków morenowych.
Z góry widać tę różnorodność: miejsca, gdzie teren się obniża i gdzie się wznosi, ciemniejsze plamy lasów i jaśniejsze pola. To geografia, którą można zobaczyć na własne oczy, bez podręcznika.
Infrastruktura wokół wieży widokowej
Wieża nie stoi w próżni. Obok znajduje się:
- Duża siłownia plenerowa z kilkoma urządzeniami do ćwiczeń
- Plac zabaw dla dzieci
- Zadaszona wiata z ławkami
- Miejsce przystosowane do rozpalenia ogniska
- Tor do jazdy quadami w pobliżu (dla chętnych do bardziej ekstremalnej rozrywki)
To sprawia, że Paprotnia to nie tylko punkt widokowy, ale całe zaplecze rekreacyjne. Można tu przyjechać na kilka godzin, zrobić grilla, pobawić się z dziećmi, poćwiczyć na siłowni, a dopiero potem wspiąć się na wieżę.
Wieża kosztowała około 300 tysięcy złotych. Połowę kwoty wyłożyła gmina Krzymów, połowę pozyskano ze środków unijnych. Inwestycja została zrealizowana w ramach rozwoju turystyki w powiecie konińskim.
Praktyczne informacje – dojazd, godziny otwarcia, ceny
Dojazd: Wieża stoi przy drodze krajowej nr 92 łączącej Konin z Warszawą, w miejscowości Paprotnia w gminie Krzymów. Kilka kilometrów od Konina w kierunku stolicy. Nie można jej przegapić – widoczna z drogi, z parkingiem w pobliżu.
Godziny otwarcia: Wieża jest dostępna całą dobę, przez cały rok. Można przyjechać o świcie, w południe, wieczorem czy nawet w nocy (choć wtedy widoki będą ograniczone). Brak bramek, brak kasy biletowej.
Ceny: Wstęp jest całkowicie bezpłatny. Nie ma opłat za parking, nie ma opłat za wejście na wieżę. To publiczna atrakcja dostępna dla każdego.
Ile czasu poświęcić: Samo wejście na wieżę i podziwianie widoków to około 20-30 minut. Jeśli ktoś planuje dłuższy postój z korzystaniem z placu zabaw, siłowni czy ogniska – warto zarezerwować 1-2 godziny.
Dla kogo: Wieża jest dostępna dla osób, które mogą pokonać 105 stopni. Nie ma windy, więc osoby z problemami z poruszaniem się mogą mieć trudności. Rodziny z wózkami dziecięcymi również muszą to wziąć pod uwagę – wózek zostanie na dole.
Najlepszy czas na wizytę: Wiosna i lato, gdy zieleń dominuje w krajobrazie, ale jesień też ma swój urok – zmieniające się kolory liści tworzą malowniczą mozaikę. Zimą widoki mogą być równie piękne, zwłaszcza po śniegu, choć warto uważać na oblodzone schody.
