Sarenka uratowana z wykopu przez strażaków w Koninie

Sarenka uratowana z wykopu przez strażaków w Koninie

Wczesnym rankiem, 10 stycznia, nietypowe wezwanie postawiło na nogi strażaków z lokalnej jednostki. Przed godziną 9:00 odebrano zgłoszenie o sarnie, która znalazła się w tarapatach na ulicy Żeglarskiej. Zwierzę, zdezorientowane i przerażone, wpadło do głębokiego wykopu, co uniemożliwiło mu samodzielne wydostanie się.

Skuteczna akcja ratownicza

Szybkie działanie ratowników z jednostki GBA oraz JRG 1 było niezbędne, aby pomóc uwięzionemu stworzeniu. Strażacy, z pełnym zaangażowaniem, przystąpili do akcji ratunkowej, wykazując się nie tylko profesjonalizmem, ale i empatią wobec cierpiącego zwierzęcia. Dzięki ich wysiłkom, sarenkę udało się bezpiecznie wydobyć z pułapki, a następnie wypuścić na wolność na okoliczne łąki, gdzie mogła odzyskać spokój.

Współpraca kluczem do sukcesu

Cała akcja przebiegła sprawnie i bez zbędnych komplikacji, jednak jej szybkie tempo nie pozwoliło na udokumentowanie zdarzenia fotografiami. Pomimo tego, wszyscy uczestnicy czuli się usatysfakcjonowani z pomyślnego przebiegu operacji. Warto również wspomnieć o wsparciu, jakie otrzymał jeden z druhów, dzięki uprzejmości ochotnika z OSP KSRG Węglew. Druh ten, poruszając się ulicą Poznańską, zatrzymał się, aby podwieźć kolegę do remizy, co pozwoliło zaoszczędzić czas i uniknąć biegnięcia w mroźnych warunkach.

Podziękowania i refleksje

Choć zdarzenie nie zostało uwiecznione na zdjęciach, jego wspomnienie pozostanie żywe w pamięci osób zaangażowanych w ratunek sarny. Tego typu sytuacje przypominają, jak ważna jest współpraca i gotowość niesienia pomocy, zarówno ludziom, jak i zwierzętom w potrzebie. Dzięki działaniom strażaków i wsparciu lokalnej społeczności, historia ta zakończyła się szczęśliwie, podkreślając znaczenie solidarności i empatii w codziennym życiu.

Źródło: facebook.com/OSPChorzen